Przeskocz do treści

Większość mieszkańców Odolan uiszcza opłatę za użytkowanie wieczyste.
W przypadku mieszkaniowego przeznaczenia gruntów roczna stawka opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu wynosi 1% ceny gruntu. W przypadku gruntów oddanych na cele przemysłowe stawka - wynosi 3% ceny gruntu. Wydawałoby się zatem, że od gruntów, na których znajduje się np. węzeł betoniarski, czy prowadzony jest handel kruszywami, pobierana jest przez Miasto lub Skarb Państwa sowita opłata za użytkowanie wieczyste (przeznaczana następnie na cele publiczne).
Coś co jest oczywiste wszędzie indziej, na Odolanach już takie oczywiste nie jest.

Grunty, na których na Odolanach dynamicznie rozwija się przemysł betoniarski, zostały oddane w użytkowanie wieczyste PKP S.A. Zgodnie z ustawą o transporcie kolejowym: "Grunty zajęte pod infrastrukturę kolejową są zwolnione od opłat z tytułu użytkowania wieczystego". Należy dodać, że ustawa w załączniku nr 1 dokładnie określa, co należy rozumieć pod pojęciem infrastruktury kolejowej.

Załącznik nr 1 do Ustawy o transporcie kolejowym

Większość gruntów pozostających w użytkowaniu wieczystym PKP na Odolanach korzysta z tego zwolnienia. Z ok. 190 hektarów gruntów PKP na Odolanach, o które zapytaliśmy Dyrektora Zarządu Mienia Skarbu Państwa, PKP uiszcza opłaty za użytkowanie wieczyste tylko od ok. 5,5 ha. Według informacji z Zarządu Mienia od znacznej części terenów, na których znajdują się betoniarnie lub przeładownie kruszyw, PKP S.A. nie uiszcza opłat za użytkowanie wieczyste. Poniżej odpowiedzi, które otrzymaliśmy do Zarządu Mienia.

Udost. inf. publ.1
Udost.inf. publ. 2

Dodajmy jeszcze, że patrząc na zdjęcie satelitarne, prawdopodobnie tylko ok. 100 ha gruntów na Odolanach zajętych jest pod infrastrukturę kolejową (grafika i wyliczenie ma charakter orientacyjny).

Zatem, wszystko wskazuje na to, że zwolnione z opłat za użytkowanie wieczyste, dedykowanego dla terenów zajętych pod infrastrukturę kolejową, są także  tereny, na których takiej infrastruktury, patrząc na zdjęcie satelitarne, trudno się doszukać. Jaki jest obszar takiego terenu? Ustalenie bez udziału geodetów nie jest możliwe, nie mniej można podjąć próbę określenia tej wielkości dla zobrazowania skali problemu przyjmując założenia. Zakładając, że rzeczywiście infrastruktura kolejowa zajmuje ok. 100 hektarów - to byłoby to ok. 84,5 hektara. Jest to  bardzo wstępny szacunek, który został dokonany na podstawie dostępnych dla nas informacji. Wielkość tego terenu powinna zostać ustalona na podstawie miejskiego audytu.

Niemniej jeżeli dane te potwierdzą się, to przyjmując średnią cenę 1 m2 gruntu w wysokości 2.000 zł - łączna kwota, która mogłaby zostać pobrana od terenu, niezajętego na infrastrukturę kolejową, to 50,7 mln zł rocznie. (wg wyliczenia 845.000 m2 x 2.000 zł x 3%). Dla przybliżenia skali - to cena wybudowania dwóch niedużych szkół - a to tylko opłata za jeden rok. To wyliczenie podajemy tylko dla przykładu, tak żeby zobrazować skalę problemu. Szczegółowe dane są możliwe do ustalenia na podstawie wyników audytu sprawy przeprowadzonego przez Miasto.

Co Miasto powinno w tej sytuacji zrobić??
Przedstawiamy trzy punkty dla Miasta i będziemy o nich rozmawiać z władzami  miejskimi:

1/ zweryfikowanie, na których działkach ewidencyjnych - oddanych w użytkowanie wieczyste PKP - znajduje się nadal infrastruktura kolejowa,

2/ dokonanie podziału działek wykorzystywanych na lokalizację infrastruktury kolejowej i inne cele - tak aby ze zwolnienia z opłat za użytkowanie wieczyste korzystały wyłącznie tereny, na których faktycznie znajduje się infrastruktura kolejowa (Miasto, wykonujące uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa do tych gruntów, ma prawo wnioskować o geodezyjny podział działek),

3/ podjęcie działań w celu obciążenia PKP S.A. opłatami za użytkowanie wieczyste terenów, na których nie ma infrastruktury kolejowej, a nawet rozwiązanie umów użytkowania wieczystego z uwagi na przeznaczenie nieruchomości na inny cel niż w decyzjach o ustanowieniu użytkowania wieczystego.

Zgodnie z treścią pisma Zarządu Mienia, w przypadku wydzielenia części nieruchomości, które nie stanowią infrastruktury kolejowej i przesłania takich informacji do Zarządu Mienia są podejmowane czynności zmierzające do ustalenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste.

Uwaga na koniec - prawdopodobnie analogiczna sytuacja dotyczy podatku od nieruchomości. Przepisy są podobne do tych dotyczących opłat za użytkowanie wieczyste. Jednak w tym przypadku Miasto zasłoniło się tajemnicą skarbową i nie udzieliło dotychczas żadnych informacji. Temat jest jednak otwarty, gdyż przez cały czas mówimy o publicznych środkach, które mogłyby być wykorzystane na cele publiczne (np. walka ze smogiem, budowa szkół, przedszkoli, żłobków).

Pozyskanie terenu pod 10-hektarowy park to najdroższa część projektu. Sytuacja Odolan jest jednak odmienna niż innych części Warszawy. Ponad 200 hektarów terenu nadal nie jest zagospodarowane i w większości pozostaje w użytkowaniu wieczystym PKP. Niestety, jak pokazało doświadczenie, rozmowy z PKP są bardzo trudne. W związku z tym rozpoczęliśmy analizę stanu prawnego gruntów PKP na Odolanach. Efekty są zaskakujące. Poniżej tylko fragment informacji, do których dotarliśmy.

Naszą uwagę przykuły artykuły z prasy dotyczące problemów PKP z prawami do nieruchomości. Wynikało z nich, że PKP może utracić na rzecz gmin i miast część posiadanych terenów. Poniżej przykładowe artykuły.

https://www.rp.pl/Nieruchomosci/302289981-Grunty-pod-torami-sa-gminne-jesli-PKP-nie-ma-dokumentow---uchwala-NSA.html

https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1032470,pkp-nieruchomosci-grunty-pod-tory.html

https://plus.dziennikbaltycki.pl/samorzady-siegaja-po-grunty-kolei-bezprecedensowy-wyrok-ws-terenow-kolejowych/ar/11975197

Sprawę potwierdzają uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z uchwałą z 27 lutego 2017r. (I OPS 2/16) i z 26 lutego 2018r. (I OPS 5/17), część gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste PKP S.A. w rzeczywistości stanowi własność gmin, w tym miast. W świetle stanowiska NSA użytkowanie wieczyste PKP zostało ustanowione bez podstawy prawnej. Chodzi tutaj o niektóre grunty pozostające we władaniu PKP w dniu 5 grudnia 1990r., do których PKP nie miało jednak w tej dacie należycie udokumentowanego prawa.

Uchwała NSA z 27:02:2017

Uchwała NSA z 26:02:2018

PKP mogło nabywać użytkowanie wieczyste na różnych podstawach prawnych. Przykładowo art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczy gruntów państwowych, do których wcześniej PKP przyznano prawo zarządu. Art. 37a) ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” - dotyczy gruntów prywatnych lub gruntów z nieustalonym stanem własnościowym pozostających we władaniu PKP.

Wśród tych podstaw jest jednak jeden przepis, do którego odnoszą się uchwały NSA. Chodzi o art. 34 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”. Zgodnie z tym przepisem „Grunty będące własnością Skarbu Państwa, znajdujące się w dniu 5 grudnia 1990 r. w posiadaniu PKP, co do których PKP nie legitymowało się dokumentami o przekazaniu mu tych gruntów w formie prawem przewidzianej i nie legitymuje się nimi do dnia wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw państwowych, stają się z dniem wejścia w życie ustawy, z mocy prawa, przedmiotem użytkowania wieczystego PKP.”

Na tej podstawie prawnej wydano szereg decyzji, na podstawie których PKP nabyły użytkowanie wieczyste, w tym co najmniej dwie decyzje dotyczące ok. 28 hektarów gruntów na Odolanach. Dwie decyzje dotyczące Odolan, to decyzja Wojewody Mazowieckiego nr 105/2004r z dnia 27 lutego 2004r. oraz decyzja Wojewody Mazowieckiego nr 1652/2014 z 16 września 2014r. (Jesteśmy w posiadaniu obu ww. decyzji, które uzyskaliśmy w trybie dostępu do informacji publicznej).

PKP nabyło użytkowanie wieczyste pomimo tego, że wszystkie grunty znajdujące się w granicach Miasta st. Warszawy (z określonymi wyjątkami), stanowiące własność państwową, stały się z dniem 5 maja 1990r. własnością Miasta zgodnie z art. 5 ustawy z 10 maja 1999r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych.

Ustawa Komunalizacyjna

Z uchwał NSA wynika, że skoro grunty stały się w maju 1990r. własnością Miasta st. Warszawy, to później nie mogło zostać ustanowione na nich użytkowanie wieczyste na rzecz PKP, gdyż takie prawo, zgodnie z art. 34 ustawy, mogło być ustanowione tylko na gruntach Skarbu Państwa. W konsekwencji grunty, które PKP "nabywało" na podstawie art. 34 ustawy o o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” w rzeczywistości są własnością Miasta.

Należy dodać, że próba uratowania dla PKP sytuacji, jaką było wprowadzenie przepisu naprawczego, tj. art. 34 a) do ww. ustawy, nie zmieniła sytuacji, gdyż - jak orzekł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2005r. - przepis ten nie ogranicza zakresu komunalizacji gruntów dokonanej z mocy prawa w 1990r.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego

W celu odzyskania gruntów Miasto powinno niezwłocznie podjąć działania prawne, np. złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowych. Do tego będziemy namawiać władze miejskie.

Ważne w sprawie jest to, że użytkowanie wieczyste tych gruntów w ogóle nie powstało, tak więc wszystko wskazuje na to, że nie było możliwe zasiedzenie prawa użytkowania wieczystego przez PKP.
Druga ważna sprawa – posiadanie nieruchomości w taki sposób, w jaki posiada ją użytkownik wieczysty, nie upoważnia do zasiedzenia własności (np. wyrok SN z 28 marca 2014r. III CZP 8/14). Dodatkowo przed 1990r. nie było możliwe zasiedzenie nieruchomości państwowych. Tak więc PKP niezwykle trudno będzie się bronić powołując się na zasiedzenie gruntów. Oczywiście nie można wykluczyć takiego zarzutu i dlatego powinno to być wzięte pod uwagę.

Na terenach objętych ww. decyzjami obecnie dynamicznie rozwijają działalność trzy betoniarnie. Dwie przy ul. Grodziskiej i jedna przy ul. Gniewkowskiej. Ubocznym skutkiem odzyskania terenów przez Miasto byłoby rozwiązanie problemów związanych z negatywnym wpływem tych zakładów na osiedla mieszkaniowe.

A wracając do Centralnego Parku Odolan - 28 hektarów to niemal trzykrotnie więcej niż potrzeba pod park. Nawet jeżeli te tereny nie są zlokalizowane w centralnej części Odolan – zawsze istnieje możliwość wymiany z PKP 🙂

1

Uruchomienie linii autobusowej 255 na Odolanach poprawiło znacząco dojazd do metra. Linia ta cieszy się dużą popularnością szczególnie w godzinach szczytu. Metro jednak nie zapewnia bezpośredniego połączenia z dwoma największymi dworcami kolejowymi w Warszawie (a także w kraju).

Mieszkańcy często podnoszą, że nie mamy dobrego połączenia z dworcami i z centrum miasta. Do Dw. Centralnego możemy dostać się tramwajem, przy czym jedzie on okrężną drogą, a czas dotarcia do dworca to ok. 35 minut (od wyjścia z domu). Prędkość komunikacyjna w tym przypadku to 19 km/h (dla porównania - projekt trasy tramwajowej w ciągu ulic Kasprzaka i Wolskiej zakłada prędkość komunikacyjną 24 km/h). Tramwaj w tym przypadku to najgorsze połączenie z Dworcem Centralnym. Trochę krócej zajmie przejazd dwoma autobusami - tutaj jednak na wydłużenie tego czasu wpływa konieczność przesiadki (np. przy ul. J. Ordona). Przy tak długich czasach najlepiej wypada rower - ok. 20 minut.

Dojazd do Dw. Zachodniego możliwy jest już tylko z przesiadką i zajmuje 20-30 minut, a samochodem lub rowerem ok. 15 minut.

Przystanek przy ul. Sowińskiego

Zwróciliśmy się do Zarządu Transportu Miejskiego z postulatem zapewnienia mieszkańcom Odolan bezpośredniego połączenia autobusowego do obu dworców. W przypadku Dw. Centralnego będzie to również bezpośrednie połączenie z centrum miasta, a w przypadku Dw. Zachodniego również bezpośredni dojazd w okolice sporego ośrodka biurowego przy Al. Jerozolimskich - Mordor III, albo IV, jeśli ktoś wie jaki jest aktualnie numer niech da znać 😉

Podobne potrzeby mają także nasi sąsiedzi z Jelonek Południowych na Bemowie. Nasz postulat poparło Stowarzyszenie Lokalna Inicjatywa Bemowo.  Liczymy na to, że ZTM przychylnie odniesie się do niego i w niedługim czasie mieszkańcy obu osiedli będą mogli w miarę szybko i bez przesiadek dojechać do obu dworców.

* Przy wyliczeniach czasu dotarcia do dworców przyjęliśmy początek podróży w rejonie skrzyżowania ulic Jana Kazimierza i J. Sowińskiego. Do obliczeń wykorzystaliśmy aplikację Google Maps, która pozwala porównywać różne warianty podróży w zależności od wybranego środka transportu: komunikacja miejska, samochód, rower. Do czasu przejazdu komunikacją miejską należy doliczyć czas oczekiwania na pierwszym przystanku.

Na Odolanach wprawdzie nie ma jeszcze parku, niemniej - biorąc pod uwagę płynące z różnych kierunków głosy poparcia dla inicjatywy stworzenia parku na Odolanach - poniżej informujemy, jak można sfinansować jego zagospodarowanie.

Urządzenie i rewitalizacja wiele parków w Polsce zostało sfinansowanych z Funduszu Spójności. Takie przedsięwzięcia mogą być finansowane z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, oś priorytetowa II Ochrona środowiska, w tym adaptacja do zmian klimatu, działanie 2.5 Poprawa jakości środowiska miejskiego. Instytucją Wdrażającą tego programy jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W ramach tego programu zrealizowano np. projekt Rozwój i uporządkowanie terenów zieleni wraz z elementami rekreacyjnymi na terenie Parku Pole Mokotowskie, Parku Żeromskiego oraz Parku Ogrody Kosmosu w Warszawie. W tym przypadku dofinansowanie wyniosło ok 16 mln zł, a wkład własny Miasta ok. 7 mln zł. Inicjatywa zlokalizowana była na terenie czterech dzielnic m.st. Warszawy: Ochota i Śródmieście (Pole Mokotowskie), Włochy (Ogrody Kosmosu) i Żoliborz (Park Żeromskiego). Teren, na którym realizowane były zadania, to łącznie obszar o powierzchni 74,78 ha, a wykonawcą projektu był Zarząd Zieleni m. st. Warszawy oraz Urząd Dzielnicy Włochy.

http://europa.um.warszawa.pl/projekty-miejskie/rozw-j-i-uporz-dkowanie-teren-w-zieleni-wraz-z-elementami-rekreacyjnymi-na-terenie

NFOŚiGW udzielił wsparcia także innym miastom na rozwój zielni miejskiej. Przykładowo, w ramach pierwszego i drugiego naboru pieniądze otrzymały m.in.: Poznań i Żyrardów (po 13 mln zł); Toruń, Ścinawa, Świdnica i Lublin (między 8-10 mln zł), a także Płock (7 mln zł), czy Ruda Śląska (ponad 6 mln zł). Łącznie zawarto ponad 155 umów i udzielono dotacji na ok. 883 mln zł. Planowane efekty wspartych inwestycji to: 175,75 hektarów powierzchni zrekultywowanych gruntów, 8 zrekultywowanych obiektów, 154 ośrodków miejskich realizujących projekty dotyczące zieleni miejskiej oraz 707,36 hektarów dodatkowego obszaru czynnego biologicznie. (wg stanu na 30.09.2018 r.).

Obecnie rozstrzygany jest piąty nabór z następującym podziałem środków:
100 mln – na projekty dot. zanieczyszczonych lub zdegradowanych terenów, w tym: Śląsk - 80 mln i pozostałe województwa – 20 mln.
20 mln – przeznaczono na projekty dot. rozwoju terenów zieleni w miastach.

https://www.pois.gov.pl/nabory/v-nabor-wnioskow-dla-dzialania-25-poprawa-jakosci-srodowiska-miejskiego-1-i-2-typ-projektow/#Niezbędne%20dokumenty

Przykładem z 2018r. jest rewitalizacja Parku Młodzieżowego w Świdnicy. Tutaj miasto otrzymało 7,83 mln zł.

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23982090,swidnica-kolejny-park-do-remontu-z-funduszy-unijnych.html

W chwili obecnej nie zostały ogłoszone nabory na kolejne lata, jednak sprawa pozostaje w gestii Ministerstwa Środowiska.

Z działania 2.5 nie finansuje się wykupu gruntów pod parki. O kwestiach własnościowych do nieruchomości, na których mógłby powstać Centralny Park Odolan, będziemy pisać w kolejnych postach.

1

W ostatnich trzech miesiącach Stowarzyszenie Mieszkańców Odolan i Stowarzyszenie Mieszkańców Ulicy Juliana Konstantego Ordona wspólnie prowadziły akcję zadawania pytań kandydatom na Prezydenta m. st. Warszawy o najważniejsze sprawy Odolan.

List otwarty

Celem akcji było przede wszystkim zwrócenie uwagi na problemy naszej części Warszawy, ale także uzyskania opinii osób, które będą decydować o sposobie rozwiązania naszych problemów.

Kandydaci, którzy zgłaszali chęć spotkania, byli zapraszani na Odolany.  Pokazywaliśmy im nasze osiedle, tereny PKP, działki miejskie. W efekcie, o Odolanach zaczęto rozmawiać w kampanii wyborczej, a nasze problemy spotkały się ze zrozumieniem przyszłych decydentów.

Zadaliśmy pytania, czy kandydaci wspierają postulaty:

  • relokacji przemysłu
  • przeznaczenia działki miejskiej przy ul. Grodziskiej na cele publiczne
  • utworzenia Centralnego Parku Odolan
  • utrzymania (choćby w części) rekreacyjnego charakteru Parku Powstańców Warszawy

W czasie, gdy rozpoczynaliśmy akcje nie wszyscy kandydaci ogłosili start w wyborach. Dlatego lista osób, do których wysłaliśmy pytania może być uznana za niekompletną. Niemniej, kandydaci z największymi szansami zostali poproszeni o udzielenie odpowiedzi.

Dziękujemy kandydatom, którzy spotkali się z nami lub odpowiedzieli pisemnie, tj. Patrykowi Jakiemu, Janowi Śpiewakowi, Rafałowi Trzaskowskiemu i Jackowi Wojciechowiczowi.

Poniżej pisma, które otrzymaliśmy:

J.Śpiewak_odpowiedź

J.Glusman_odpowiedź

P.Jaki_Pismo_PKP

P.Jaki_Pismo_WIOS

R.Trzaskowski_odpowiedź

Liczymy na kolejne odpowiedzi po publikacji tego artykułu. Po uzyskaniu kolejnych odpowiedzi zestawienie będzie aktualizowane.

Zestawienie zawiera także stanowisko Pani Justyny Glusman, którego nie było w pierwotnym tekście postu.

3

To jedna z najważniejszych spraw na Odolanach. Pisaliśmy już na ten temat w marcu. W ramach przypomnienia - to pomysł, który powstał w 2015r.

https://www.petycjeonline.com/uwagi_i_postulaty_mieszkacow_do_mpzp_obszaru_odolan

Centralny Park Odolan

O CPO pisał też, za naszą sprawą, portal Zmieniam Warszawę:

Odolany – od przemysłu do pomysłuTo nietypowa część lewobrzeżnej Warszawy, bo choć położna dość blisko centrum, to do...

Opublikowany przez Zmieniam Warszawę Piątek, 13 lipca 2018

 

Pisała też o tym prasa, mówią też o tym kandydaci na Prezydenta m. st. Warszawy. Za naszą sprawą 🙂

Rozpoczynamy akcję, której celem jest doprowadzenie do powstania na Odolanach naszego Central Parku. Najważniejsze elementy pomysłu:

  • powstanie w centralnej części Odolan parku o powierzchni ok 10 ha,
  • połączenie CPO zielonymi deptakami, do których każdy mieszkaniec Odolan miałby 150 metrów i którymi docierałby do parku.

Czy pomysł jest realny?

  • deptaki zostały zaplanowane w projekcie MPZP,
  • park wpisuje się dokładnie w siatkę dróg zaplanowaną w projekcie MPZP,
  • deptak nie będzie blokować przejazdu samochodów (na skrzyżowaniach deptaku z ulicami będą przejścia dla pieszych),
  • w MPZP park został zaplanowany przy ul. Sowińskiego - chcemy go powiększyć - to jedyna zmiana, o którą będziemy postulować.

Nasz pomysł na Park jest nieco inny niż ten zgłoszony w 2015. Dlaczego  - bo chcemy wykorzystać przestrzeń przeznaczoną w MPZP pod teren zielony przy ul. Sowińskiego. Jednak dokładna lokalizacja parku to kwestia drugorzędna. Ważne, żeby park powstał. Choć marzy się nam taki park:

Lokalizacja parku na Google Maps

Mamy teraz połączenie dwóch ważnych wydarzeń - wyborów samorządowych i wyłożenia projektu MPZP. To właśnie ten moment, gdy trzeba o tym mówić. Zachęcamy wszystkich kandydatów do zapoznania się z projektem. Każdy może wykorzystać nasze grafiki o ile będzie to służyło celowi - promocji Centralnego Parku Odolan.

Będziemy do skutku wracać do tematu Centralnego Parku Odolan oraz opisywać kolejne elementy parku i rozszerzać argumentację za jego powstaniem.

Zakończyliśmy ankietę w temacie przebudowy ul. Jana Kazimierza. Przez miesiąc zbieraliśmy Wasze opinie (od 13.08.2018 do 16.09.2018). W ankiecie udział wzięło 370 osób - to pokazuje jak potrzebny jest ten remont. Dziękujemy za tak liczny udział. Wyniki ankiety oraz Wasze komentarze przekażemy w ramach planowanych jesienią przez Urząd Dzielnicy konsultacji społecznych.

Przetarg

Przypomnijmy, że poprzedni przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej oraz nadzór inwestorski został unieważniony ponieważ wszystkie oferty przekraczały założony budżet tj. 500 tyś. zł. Zarząd Dróg Miejskich 6 września 2018 ponownie ogłosił przetarg i dzisiaj otwarto koperty. Złożono trzy oferty z czego dwie mieszczą się w zakładanym budżecie. To dobry znak. Informacja o przetargu https://zdm.waw.pl/zamowienia_publiczne/dpz-98-pn-91-18/

Dopuszczalna prędkość na Jana Kazimierza

Wracając do ankiety. Najwięcej, bo blisko 40% głosów, było za pozostawieniem prędkości 30 km/h, 30% chce podniesienia prędkości do 40 km/h, a kolejne 30% do 50 km/h. Zapewne w tej grupie są również kierowcy tranzytowi unikający ul. Wolskiej i przejeżdżających ul. Jana Kazimierza by dostać się do centrum.

Skrzyżowania

Jeśli chodzi rozwiązania skrzyżowań to z pozostawianych komentarzy wynika potrzeba spowolnienia ruchu i takich zastosowań, które ograniczą samochody wjeżdżające z dużą prędkością na skrzyżowania. Problem ten dotyczy głównie skrzyżowania JK x Sowińskiego. Pojawia się także potrzeba ustalenia pierwszeństwa przejazdu dla samochodów wyjeżdżających z JK na Ordona.

Przejścia dla pieszych

Zdecydowana większość opowiedziała się za wyniesieniem przejść dla pieszych do poziomu chodnika. To również element najczęściej wymieniany w rozwiązaniach spowalniający ruch. Wyraźny jest też sprzeciw dla typowych progów spowalniających (tzw. garbów). I tutaj liczna grupa kierowców nie widzi potrzeby spowalniania ruchu w ogóle.

Lokalizacja przejść dla pieszych to przede wszystkim skrzyżowania, a wymieniano także:
- na wysokości bram / wyjść z każdego osiedla,
- przy wszystkich przystankach autobusowych,
- w miejscach gdzie piesi przechodzą JK ze względu na zakupy czy usługi.

Zieleń

W zakresie zieleni największe powodzenia mają drzewa, najmniejsze - łąki kwietne. W komentarzach pojawiał się pomysł szpaleru drzew pośrodku Jana Kazimierza, a na oddzielenie ścieżki rowerowej od chodnika najczęściej wymieniano niskie krzewy.

Pomysły

Inne pomysły zgłaszane przez mieszkańców to:
- stacja Veturilo w zachodniej części (pracujemy nad tym),
- duży park,
- całkowity zakaz ruchu pojazdów powyżej 3,5 tony,
- całkowity zakaz parkowania na chodnikach oraz elementy wymuszające ten zakaz,
- stojaki na rowery (tutaj wiemy, że w przyszłym roku w ramach budżetu partycypacyjnego przybędzie trochę stojaków),
- kosze na śmieci, mała architektura, ławki,
- cichy asfalt,
- monitoring miejski,
- rezygnacja z drogi dla rowerów w przypadku utrzymania strefy Tempo 30 (tutaj jednak wiemy, że bez wymuszenia tej prędkości nic się nie zmieni, a 30 km/h jest tylko znakiem),
- zieleń, zieleń i jeszcze raz zieleń.

Wyniki ankiety

Stowarzyszenie Mieszkańców Odolan interweniowało w Urzędzie Dzielnicy w sprawie fragmentu działki stanowiącej własność Miasta o obszarze kilkuset metrów kwadratowych zajętej przez dewelopera bez podstawy prawnej. Po naszej interwencji deweloper zwolnił fragment działki co widać  na poniższym zdjęciu.

22

ZDM planuje całkowicie przebudować ulicę Jana Kazimierza. Pierwszy etap prac, to opracowanie koncepcji zmian i przygotowanie projektu technicznego. Na realizację tego etapu został 18 czerwca b.r. ogłoszony przetarg na który wpłynęły dwie oferty, jednak został on unieważniony z uwagi na fakt, że oferty były droższe niż kwota 500 tys. zł przewidziana przez ZDM. Przetarg zostanie więc powtórzony, co daje szansę nam, mieszkańcom Odolan, wpłynąć na ewentualną zmianę SIWZu. Co prawda konsultacje społeczne miały być elementem przygotowania koncepcji, jednak zapewne założenia zapisane w SIWZ, jak np. dopuszczalna prędkość 50 km/h, raczej trudno będzie zmienić na etapie konsultacji. A przecież dobrze wiemy, jak wygląda obecnie przestrzeganie prędkości w strefie 30 i na pewno wszyscy, a w szczególności rodzice małych dzieci, które trzeba usypiać, mają dość nocnych rajdów motocykli na wysokich obrotach silników.

Zgodnie z informacją zawartą na stronie ZDM, „Ulica pozostanie drogą jednojezdniową, dwupasmową. Otrzyma nową nawierzchnię jezdni, która zostanie wzmocniona (podniesienie niwelety). Po obu stronach powstanie nowych chodnik, dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Przejścia dla pieszych zostaną wyposażone w azyle lub wyniesione. Wzdłuż ulicy pojawi się droga dla rowerów i stojaki rowerowe (nowa infrastruktura rowerowa będzie połączona z istniejącą wzdłuż ul. Hubalczyków i Ordona). Wyremontowane zostaną wjazdy do posesji, powstaną miejsca postojowe z dopuszczeniem postoju samochodów do 2,5 tony. Wykonawca dokumentacji będzie też zobowiązany do przeanalizowania zmian na skrzyżowaniach – chodzi o możliwość zastosowania małych rond – oraz budowy przystanków autobusowych. Nowe będzie też odwodnienie, oświetlenie całej ulicy i zieleń.” (więcej na https://zdm.waw.pl/aktualnosci/ulica-jana-kazimierza-do-przebudowy/)

Zajrzeliśmy do SIWZu, który okazał się miejscami niespójny i rodził wątpliwości wykonawców, o czym świadczyły ich pytania. Poniżej wyciąg z Opisu Przedmiotu Zamówienia.

"(…)
2. Ogólne właściwości funkcjonalno-użytkowe
(…)
7) Przejścia dla pieszych zaopatrzyć w azyle lub rozważyć ich wyniesienie,
8) Skrzyżowanie z drogami bocznymi należy wykonać jako skrzyżowanie zwykłe. W zakresie prac projektowych mieści się korekta łuków wyokrąglających, poprawa niwelety wlotów oraz dowiązanie wysokościowe dróg bocznych do niwelety drogi głównej. W przypadku podniesienia niwelety należy zwrócić uwagę na wielkość spadku włączenia się do dróg kategorii niższej jak również mieć na uwadze spadek na zjazdach.
(…)
8. Szczegółowe wytyczne dotyczące rozwiązań projektowych.
8.1 Założenia programowe i warunki techniczne drogi:
(…)
4) skrzyżowania z istniejącymi ulicami - należy przeanalizować możliwości zastosowanie małych rond, z uwzględnieniem rozwoju przyległego zagospodarowania oraz rozwoju układu drogowego do roku 2030,
chodnik dwustronny z dostosowaniem wymagań dla osób niepełnosprawnych, przejścia dla pieszych wyposażone w azyle. (…)"

Stowarzysznie Mieszkańców Odolan ma zamiar wystąpić do ZDM z sugestiami, które mogły by znaleźć odzwierciedlenie w SIWZ dla nowego postępowania. Uważamy, że uwzględnienie sugestii mieszkańców na tym etapie realizacji inwestycji znacznie skróci okres niezbędny dla przygotowanie projektu i przeprowadzenie konsultacji społecznych, co jest szczególnie istotne w sytuacji, kiedy wiadomo już że nie uda się rozpocząć inwestycji w pierwotnie planowanym terminie, t.j. w II połowie 2019 r.

Zapraszamy więc do wzięcia udziału w naszej ankiecie, którą planujemy zamknąć 16 września 2018 r. i w oparciu o jej wyniki przygotować wystąpienie do ZDM. Warto zadbać o to żeby żyło się nam dobrze, a nasze dzieci mogły bezpiecznie same chodzić do szkoły, która przecież w końcu powstanie.

Przed wypełnieniem ankiety warto zapoznać z materiałem o zasadach uspokajania ruchu http://www.ek-kom.pl/wp-content/uploads/2015/10/zasady_uspokajania_ruchu-EKKOM.pdf Zawiera on szereg interesujących informacji o tym, jak ruchliwa ulica wpływa na życie małych społeczności oraz jakie rozwiązania stosowane są np. w Holandii.

Aktualizacja 16.09.2018

Dziękujemy za liczne głosy w ankiecie. Za kilka dni opublikujemy jej wyniki.

Na ul. Sowińskiego, ul. Studziennej i ul. Hubalczyków odległości między przejściami dla pieszych wynoszą 200 - 300 metrów. To zdecydowanie za dużo biorąc pod uwagę kilka tysięcy mieszkańców poruszających się po chodnikach położonych przy tych ulicach.

Dlatego wystąpiliśmy do Urzędu Dzielnicy o dodatkowe przejścia dla pieszych na ul. Sowińskiego, ul. Studziennej i ul. Hubalczyków, co zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców.

Wnioskujemy także o wyposażenie przejść dla pieszych w wysepki zwalniające ruch pojazdów, co wymusi spowolnienie ruchu. Obserwujemy permanentne przekraczanie dopuszczalnej prędkości na tych ulicach przez kierowców pojazdów ciężarowych pomimo obowiązującej strefy Tempo 30. Często ciężarówki przekraczają dopuszczalną prędkość ponad dwukrotnie. Liczymy, że wysepki zmuszą kierowców do zwolnienia.

Pismo w poniżej.